BUDDYZM

Buddyzm jako droga

Nie wiem czy bóg istnieje, czy nie. Nie ma to przecież większego znaczenia. Odnaleźć siebie, odnaleźć siłę, która pozwoli przetrwać.

"...jaźń przebudzona mimo świata bóg poszukujący zbawienia... "

Człowiek i bóg podążają wspólną drogą szukając prawdy, która mogłaby ich wyzwolić. Nie w imię teorii, ale doświadczenia wolności, wolności od więzów wszelakich religijnych dogmatów. Bogom obojętne zdaje się być to, czy człowiek oddaje im cześć, czy nie. To jest pierwszy krok do oświecenia,
zrozumienie. Bez obawy przed gniewem zadąsanego wszechmocnego istnienia.

i ty jesteś buddą

image here Każda świadomość, jaźń ma w sobie boskość równą wszystkim możliwym boskim istnieniom. Przebudzenie boskości wydaje się nie być przypadkiem, ale wynikiem długiego procesu rozwoju i uwalniania się od nieistotnych przekonań, nałogów, nie w celu zaspokojenia próżności wyimaginowanych bóstw, ale po to, aby odkryć istotę swojego własnego istnienia, swojego własnego działania.

Links